Spotkanie Sieci Mapuj Pomoc, 8.09.2026 r. – podsumowanie i wnioski

Wrześniowe spotkanie Sieci Mapuj Pomoc przebiegło w trybie hybrydowym – poprowadziliśmy je z Warszawy z biura naszej fundacji. Naszymi gośćmi byli przedstawiciele: Stowarzyszenia Aktywnych Animatorów Kultury, Fundacji Avalon oraz CiviCare. Spotkanie poświęcone było odporności społecznej i operacyjnej, przygotowaniu lokalnych społeczności do sytuacji kryzysowych, dostępności pomocy dla osób z niepełnosprawnościami oraz wykorzystaniu danych i narzędzi przez administrację publiczną. Omówiono te zagadnienia z kilku perspektyw: organizacji lokalnych działających na terenach szczególnie narażonych na kryzysy, organizacji wspierających osoby z niepełnosprawnościami oraz podmiotów pracujących nad rozwiązaniami dla administracji i systemów zarządzania kryzysowego.

tłum ludzi przechodniów

Strategiczna diagnoza odporności społecznej i operacyjnej w powiecie hrubieszowskim

Agnieszka Białek przedstawiła wyniki raportu przygotowanego przez Stowarzyszenie Aktywnych Animatorów Kultury w czerwcu 2026 roku. Badanie dotyczyło odporności społecznej i operacyjnej powiatu hrubieszowskiego – regionu, który w ostatnich latach mierzył się m.in. z konsekwencjami pełnoskalowej wojny w Ukrainie i kryzysem humanitarnym.

Omawiane badaniem objęto 250 lokalnych liderów i przedstawicieli różnych środowisk, w tym organizacje pozarządowe, koła gospodyń wiejskich, instytucje publiczne, służby, grupy nieformalne, aktywistów, mieszkańców, przedstawicieli biznesu oraz straże pożarne. Dzięki temu możliwe było spojrzenie na lokalną odporność nie wyłącznie z perspektywy urzędu, ale również oczami podmiotów, które w sytuacjach kryzysowych dysponują innymi zasobami, kontaktami i możliwościami działania.

Jednym z najważniejszych stwierdzeń jakie wybrzmiało podczas spotkania było: „Problemem nie zawsze jest brak ludzi czy brak chęci do działania. Często problemem jest brak systemu, który pozwala tych ludzi szybko połączyć i wykorzystać ich możliwości.”

Samoocena gotowości kryzysowej: P{paradoks trzeciego sektora - rezultat badania w powiecie hrubieszowskim, 2026 r. slajd informacyjny

Badanie pokazało bardzo wyraźny kontrast między różnymi typami podmiotów. Swoją gotowość do działania w sytuacjach kryzysowych najwyżej oceniały ochotnicze straże pożarne – średnio na 3,94 w pięciostopniowej skali. OSP posiadają struktury, sprzęt, doświadczenie i procedury przygotowane do działań interwencyjnych. Najniżej swoją gotowość oceniały natomiast organizacje pozarządowe – średnio na ok. 2,64. Wynik ten stanowi interesujący paradoks: NGO posiadają ludzi, kontakty, znajomość lokalnej społeczności i często potrafią działać szybciej i bardziej elastycznie niż duże instytucje. Było to szczególnie widoczne podczas kryzysu uchodźczego po 2022 roku. Mimo tego same organizacje wskazują, że nie czują się wystarczająco przygotowane do kolejnego kryzysu.

Jak podkreślono podczas prezentacji, problemem nie jest brak dobrej woli, lecz przede wszystkim:

  • brak procedur,
  • brak jasno określonych ról,
  • brak wcześniejszego przygotowania organizacji,
  • brak planu działania na sytuację, w której część normalnie dostępnych zasobów przestaje funkcjonować.

Oznacza to, że potencjał istnieje, ale bez odpowiedniej organizacji może pozostać niewykorzystany.

Komunikacja z administracją – jeden z fundamentów odporności

Bardzo ważna część badania dotyczyła tego, czy organizacje i lokalni liderzy wiedzą, z kim kontaktować się w urzędzie podczas kryzysu. Tylko 17 respondentów deklarowało, że wie dokładnie, kto odpowiada za zarządzanie kryzysowe i ma bezpośredni, szybki kontakt do tej osoby. Kolejnych 61 osób wiedziało ogólnie, gdzie szukać pomocy – np. w urzędzie, sekretariacie czy u wójta – ale nie miało wypracowanego szybkiego kanału kontaktu. Ponad 20 osób nie wiedziało w ogóle, kto w urzędzie odpowiada za kwestie kryzysowe.

„Komunikacja nie jest dodatkiem do zarządzania kryzysowego. Jest jednym z jego fundamentów.”

Badanie pokazało także bardzo wyraźny związek między dostępem do bezpośredniego kontaktu a poziomem gotowości i zaufania do samorządu. Podmioty posiadające pełną wiedzę i bezpośredni kontakt oceniały swoją gotowość średnio na 3,98, a zaufanie do samorządu na 3,91. W grupie posiadającej tylko ogólną wiedzę, ale bez szybkiego kanału kontaktu, oceny spadały do odpowiednio 2,89 i 2,79. Tam, gdzie nie było wiadomo, z kim się kontaktować, gotowość spadała do ok. 2,29, a zaufanie do ok. 2,10.
Dane te pokazują, że odporność społeczna jest bardzo mocno związana nie tylko z formalnymi procedurami, ale również z bezpośrednimi relacjami i wcześniej ustalonymi kanałami komunikacji między administracją a lokalnymi organizacjami.

Respondenci stosunkowo nisko oceniali również codzienną współpracę z samorządem. Średnie oceny wyniosły:

  • 2,51 – dostępność czasu na rozmowę,
  • 2,48 – jasność przepisów,
  • 2,42 – partnerskie traktowanie,
  • 2,20 – dostęp do wiedzy i szkoleń.

Najniżej oceniony dostęp do wiedzy i szkoleń jest szczególnie istotny z punktu widzenia przygotowania organizacji społecznych.

Paradoks zasobów - rezultat badania w powiecie hrubieszowskim, 2026 r. slajd informacyjny

Podczas prezentacji podkreślono, że przygotowanie do sytuacji kryzysowej nie zaczyna się wtedy, kiedy kryzys już wystąpił. Zaczyna się dużo wcześniej – poprzez szkolenia, ćwiczenia, poznanie procedur, przygotowanie z zakresu pierwszej pomocy, cyberbezpieczeństwa, komunikacji i rozpoznawania dezinformacji. Jeżeli NGO mają być realnym elementem lokalnego systemu odporności, muszą wiedzieć, czego się od nich oczekuje i mieć możliwość wcześniejszego przygotowania się do tej roli. Same dokumenty i broszury nie wystarczą – potrzebna jest praktyka.

W badaniu zapytano również o największe zagrożenia dla spójności społecznej podczas kryzysu. Najczęściej wskazywano podatność na plotki, fake newsy i celową dezinformację (143 wskazania). Wysoko znalazł się również brak szybkiej i wiarygodnej informacji ze strony urzędu oraz chaos kompetencyjny i brak własnych procedur (91 wskazań).
Zwrócono uwagę, że problemy te są ze sobą bezpośrednio związane. Jeżeli nie pojawia się szybka i wiarygodna informacja oficjalna, tworzy się „pustka informacyjna”. Tę przestrzeń bardzo szybko wypełniają plotki, niesprawdzone wpisy w mediach społecznościowych oraz treści dezinformacyjne. Jednym z ważnych wniosków raportu jest potrzeba traktowania odporności informacyjnej jako integralnej części odporności społecznej.

Dostępna pomoc w kryzysie – jak skutecznie wspierać osoby z niepełnosprawnościami

Drugą prezentację poprowadziła Natalia Shapoval z Fundacji Avalon. Wystąpienie dotyczyło dostępności pomocy kryzysowej dla osób z niepełnosprawnościami oraz potrzeby uwzględniania ich perspektywy już na etapie planowania systemu reagowania.

Prezentacja odwoływała się do praktycznych doświadczeń Fundacji Avalon w pracy z osobami z niepełnosprawnościami, w tym osobami, które przyjechały do Polski z Ukrainy po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny. Fundacja prowadzi Centrum Pomocy Uchodźcom z Niepełnosprawnościami, które w ciągu czterech lat objęło różnymi formami wsparcia blisko 35 tys. osób. Pomoc obejmowała m.in. sprzęt medyczny i ortopedyczny, rehabilitację, doradztwo i dostęp do informacji, a także wsparcie w poruszaniu się po polskim systemie świadczeń i usług.

Ważnym wątkiem było więc spojrzenie na kryzys z perspektywy konkretnej osoby i jej funkcjonalnych potrzeb. W przypadku osoby z niepełnosprawnością problemem może być nie tylko samo zagrożenie, ale także brak dostępnej informacji, utrata dostępu do sprzętu, leków czy rehabilitacji, trudność z dotarciem do punktu pomocy lub jego niedostępność, a w przypadku uchodźców dodatkowo bariera językowa i konieczność odnalezienia się w innym systemie administracyjnym. Doświadczenia Avalonu pokazują, że informacja musi być nie tylko opublikowana, ale rzeczywiście możliwa do znalezienia, zrozumienia i wykorzystania przez osobę potrzebującą pomocy.

Dostępność nie powinna być traktowana jako dodatkowy element działań kryzysowych, wprowadzany dopiero wtedy, gdy pojawi się potrzeba. Powinna być wpisana w system od początku. W praktyce oznacza to konieczność uwzględnienia różnych potrzeb podczas planowania:

  • sposobów komunikowania zagrożenia,
  • przekazywania instrukcji,
  • ewakuacji,
  • organizacji punktów pomocy,
  • dostępności przestrzeni,
  • możliwości dotarcia do osób, które nie są w stanie samodzielnie zgłosić potrzeby pomocy.

W sytuacji kryzysowej bariery, które na co dzień są utrudnieniem, mogą stać się realnym zagrożeniem dla zdrowia i życia. Ważnym spostrzeżeniem było również to, że przy projektowaniu pomocy nie można zakładać istnienia jednego „typowego” odbiorcy. System reagowania powinien od początku brać pod uwagę osoby o różnych potrzebach i możliwościach. Istotną rolę mogą tu pełnić organizacje społeczne, które często znają lokalne środowiska, pozostają w bezpośrednim kontakcie z osobami wymagającymi dodatkowego wsparcia i posiadają wiedzę, której administracja nie zawsze ma w swoich rejestrach.

Administracja wobec nowych wyzwań – dane, narzędzia i współpraca na rzecz odporności społecznej

Trzecim gościem na spotkaniu Sieci był Emil Osiewicz z CiviCare. Jego wystąpienie dotyczyło roli administracji, danych oraz narzędzi, które mogą wspierać planowanie odporności społecznej i reagowania kryzysowego. W centrum rozmowy znalazło się pytanie, jak przejść od ogólnego przekonania, że trzeba być przygotowanym na kryzys, do systemowego rozpoznania zagrożeń, zasobów i potencjału konkretnej społeczności.
W tym kontekście istotne jest nie tylko rozpoznanie zagrożeń, ale również odpowiedź na pytania:

  • jakie zasoby są dostępne na danym terenie,
  • kto nimi dysponuje,
  • jakie organizacje i instytucje są aktywne,
  • jakie kompetencje posiadają,
  • jak szybko można je uruchomić,
  • jak wygląda przepływ informacji między podmiotami.

Emil zwrócił uwagę na problem dużego zróżnicowania sposobu, w jaki poszczególne jednostki administracji opisują zagrożenia i przygotowują się do nich. CiviCare analizuje plany zarządzania kryzysowego i próbuje przełożyć zawarte w nich informacje na wspólny, porównywalny język. Rozwiązanie opiera się na analizie ponad 200 planów zarządzania kryzysowego; obecnie baza obejmuje 166 typów zagrożeń w dziewięciu kategoriach oraz dane dotyczące dużej części polskich powiatów. Celem nie jest samo gromadzenie dokumentów, ale stworzenie narzędzia pozwalającego zidentyfikować luki, porównywać poziom przygotowania i na tej podstawie podejmować decyzje dotyczące dalszych działań.

Przedstawiono podejście, w którym odporność budowana jest równolegle po stronie administracji i mieszkańców. Koncepcja omawianego narzędzia opiera się na modelu/ścieżce: od identyfikacji zagrożenia i diagnozy, przez stworzenie strategii i aktywizację, po integrację działań.

Dane administracyjne nie pokazują całego lokalnego potencjału. Znaczna część wiedzy o mieszkańcach, potrzebach, wolontariuszach, lokalnych liderach czy dostępnych zasobach znajduje się w organizacjach społecznych. Dlatego budowanie odporności wymaga łączenia danych administracyjnych z wiedzą lokalną i doświadczeniem NGO.

Prezentacja wywołała dłuższą rozmowę. Do dyskusji włączali się m.in. Maciej Augustyniak z FPBB, Tomasz Kayser ze Związku Miast Polskich, Marta Chalimoniuk-Nowak oraz Łukasz Stępień. Rozmowa krążyła wokół kilku zasadniczych wątpliwości:

  • na ile dane pochodzące z formalnych planów zarządzania kryzysowego pokazują rzeczywisty poziom przygotowania jednostki;
  • czy można rzetelnie porównywać powiaty i regiony, jeśli dokumenty powstają według różnych praktyk;
  • jak oceniać kompletność katalogu zagrożeń;
  • na jakim szczeblu administracji takie narzędzie powinno być wdrażane
  • jak połączyć analizę dokumentów z wiedzą praktyczną służb, samorządów, NGO i mieszkańców.

Wskazywano także na szerszy problem: czy odporność można zbudować samym narzędziem i wskaźnikiem. Baza danych czy indeks mogą być punktem wyjścia, ale muszą prowadzić do konkretnych decyzji, ćwiczeń, aktualizacji procedur i współpracy między ludźmi. CiviCare traktuje odporność nie jako jednorazowy audyt, ale cykliczny proces: zagrożenie jest identyfikowane, diagnozowane, podejmowane są działania, a następnie system powinien wracać do ponownej oceny

W dyskusji wybrzmiewało również pytanie o aktualność planów i zdolność systemu do uczenia się po rzeczywistych zdarzeniach. Jest to istotne, ponieważ formalna aktualizacja planów zarządzania kryzysowego funkcjonuje w określonych cyklach, podczas gdy rzeczywiste zdarzenie może ujawnić lukę wymagającą znacznie szybszej reakcji. CiviCare wskazuje właśnie ten problem jako jeden z obszarów, które próbuje rozwiązywać metodycznie i narzędziowo.

Informacje o działaniach realizowanych przez biuro Sieci

W drugiej części spotkania pojawiły się także informacje dotyczące bieżących działań biura Sieci.
Iwona Górka przedstawiła informacje dotyczące Dnia Sieci Mapuj Pomoc zaplanowanego, w dniu czwartej rocznicy działań Sieci. Datą świętowania jest 21 września, kiedy to odbyło się pierwsze spotkanie organizacji z Sieci Mapuj Pomoc.


Członkini zespołu Mapuj Pomoc zaprosiła organizacje członkowskie do wspólnego świętowania i włączenia się w działania komunikacyjne. Biuro Sieci przygotowało materiały graficzne z których, tego dnia skorzystać mogą organizacje członkowskie. Serdecznie zachęcamy do skorzystania!

Managerka ds. komunikacji opowiedziała także o rozwijanej Bazy Wiedzy Mapuj Pomoc. Baza ma służyć porządkowaniu i udostępnianiu materiałów. Ma być praktycznym miejscem gromadzenia materiałów potrzebnych organizacjom działającym w sytuacjach kryzysowych: procedur, wzorów dokumentów, materiałów komunikacyjnych, narzędzi koordynacji, materiałów szkoleniowych oraz dobrych praktyk. Założeniem jest stworzenie zasobu rozwijanego wspólnie z członkami Sieci i partnerami samorządowymi.

Kolejna członkini zespołu Mapuj – Danuta Trzcińska przekazała informacje dotyczące działań prowadzonych we współpracy z IOM związanych z mapowaniem organizacji i dostępnej pomocy. Wypowiedź dotyczyła bazy Mapuj Pomoc i pracy nad tym, aby dane o organizacjach były aktualne i możliwe do wykorzystania nie tylko informacyjnie, ale także w kontekście przygotowania do kryzysu. W tym ujęciu mapa ma odpowiadać nie tylko na pytanie „kto działa?”, ale docelowo również pomagać lepiej rozpoznawać lokalne zasoby, kompetencje i możliwość szybkiego uruchomienia współpracy.
Działania te wpisują się bezpośrednio w jeden z głównych tematów spotkania – potrzebę lepszego rozpoznania zasobów, kompetencji i potencjału organizacji działających na danym terenie.

Olga Pawłowska-Plesińska, managerka ds. rzecznictwa i relacji instytucjonalnych przekazała informacje dotyczące szkolenia „Mowa nienawiści – jak reagować?” zaplanowanego w terminie 14 września br., w trybie online, a także o bieżących pracach grup roboczych: ds. rzecznictwa oraz przeciwdziałania dezinformacji oraz działaniach związanych ze spotkaniem Rady Działalności Pożytku Publicznego, które odbędzie się 18 września. Opowiedziała o udziale Mapuj Pomoc w rozmowach dotyczących miejsca organizacji społecznych w systemie ochrony ludności i obrony cywilnej, przygotowywania stanowiska i rekomendacji oraz dialogu z administracją publiczną. Istotnym pytaniem pozostaje nie tylko to, czy państwo deklaruje współpracę z NGO, ale na jakich zasadach będzie ona działać w praktyce: jakie będą procedury, podział odpowiedzialności i finansowanie zadań wykonywanych przez organizacje. Mapuj Pomoc podnosiło te kwestie m.in. podczas rozmów w MSWiA dotyczących Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej.

Poznaj uwagi do Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej 2027-2031 zgłoszone przez Sieć Mapuj Pomoc: https://mapujpomoc.pl/uwagi-sieci-mapuj-pomoc-konsultacje-programu-ochrony-ludnosci-i-obrony-cywilnej-2027-2031/

Podsumowanie i wnioski

Wszystkie wystąpienia połączył jeden wniosek: odporności społecznej nie da się zbudować wyłącznie poprzez dokumenty i formalne procedury. Potrzebne są:

  • relacje między ludźmi i instytucjami,
  • znajomość lokalnych zasobów,
  • jasno określone role,
  • bezpośrednie kanały kontaktu,
  • szybki przepływ wiarygodnej informacji,
  • dostępność pomocy dla różnych grup,
  • wspólne szkolenia i ćwiczenia,
  • mechanizmy pozwalające szybko połączyć ludzi i zasoby.

Szczególnie istotna jest tutaj rola NGO. Organizacje społeczne posiadają ludzi, wolontariuszy, ekspertów, kontakty, wiedzę o lokalnych społecznościach i doświadczenie w szybkim reagowaniu. Aby jednak ich potencjał mógł być rzeczywiście wykorzystany, powinny być włączone w system przygotowania i reagowania jeszcze przed wystąpieniem kryzysu.

Spotkanie wskazało kilka obszarów, które warto rozwijać podczas kolejnych spotkań i w ramach grup roboczych Sieci Mapuj Pomoc. W szczególności:

  • praktyczne modele współpracy NGO z administracją podczas kryzysu,
  • tworzenie bezpośrednich kanałów kontaktu jeszcze przed wystąpieniem zagrożenia,
  • określanie roli NGO w lokalnych planach reagowania,
  • wspólne ćwiczenia organizacji, administracji i służb,
  • zwiększanie dostępności pomocy dla osób z niepełnosprawnościami i innych grup ze szczególnymi potrzebami,
  • przeciwdziałanie dezinformacji i budowanie odporności informacyjnej,
  • wykorzystanie danych do mapowania lokalnych potrzeb i zasobów,
  • tworzenie procedur pozwalających szybko uruchamiać potencjał organizacji społecznych,
  • rozwijanie wiedzy i szkoleń dla NGO w zakresie zarządzania kryzysowego,
  • wzmacnianie partnerskiej współpracy pomiędzy administracją a sektorem społecznym.

Ludzi i zasobów często nie brakuje. Brakuje natomiast systemu, który pozwoli im szybko zadziałać razem wtedy, gdy są najbardziej potrzebni.

Kolejne spotkanie Sieci odbędzie się 6 października 2026 we Wrocławiu. Jeśli chcesz być z nami stacjonarnie, napisz na adres: karolina.ch.bartoszko@toproste.org

NIW informacja o wsparciu spotkań