W miniony weekend zespół Mapuj Pomoc wraz z przedstawicielami organizacji IOM odwiedził tereny województwa opolskiego i dolnośląskiego, które zostały mocno dotknięte przez ostatnią powódź. Naszym celem było sprawdzenie stanu magazynów darów, koordynacji działań pomocowych oraz bezpośrednie spotkania z osobami zaangażowanymi w pomoc. Odwiedziliśmy Prudnik, Głuchołazy, Nysę, Lewin Brzeski, Kłodzko, Lądek Zdrój oraz Stronie Śląskie, analizując sytuację na miejscu.
Prudnik
Naszą podróż rozpoczęliśmy od wizyty w Prudniku, gdzie odwiedziliśmy lokalny magazyn dystrybucji darów dla powodzian. Choć jest on dobrze zaopatrzony, pojawiają się problemy z organizacją dystrybucji. Wolontariusze na bieżąco spisują potrzeby poszkodowanych i codziennie przekazują te informacje do starostwa. Niestety, koordynator magazynu nie ma pewności, co dalej dzieje się z tymi danymi, ani jak są one wykorzystywane.



Głuchołazy
Kolejnym przystankiem były Głuchołazy, gdzie skala zniszczeń była wyjątkowo przytłaczająca. Widok miasta po powodzi był wstrząsający, ale na szczęście nie brakuje tam rąk do pomocy. Na miejscu spotkaliśmy mieszkańców, którzy spontanicznie zorganizowali prywatną zbiórkę. Wędrowali po mieście, szukając osób potrzebujących wsparcia. Skierowaliśmy ich do lokalnego magazynu i zachęciliśmy do korzystania z naszej platformy, gdzie mogą lepiej koordynować swoją pomoc.
Podczas rozmowy z koordynatorem lokalnego magazynu dowiedzieliśmy się o trudnych warunkach pracy. Magazyn boryka się z nadmiarem butelkowanej wody, której nie są w stanie skutecznie rozdysponować. Atmosfera jest napięta ze względu na ogrom pracy związany z przyjmowaniem, ewidencjonowaniem i wydawaniem darów. Brakuje czasu i zasobów, by sprawnie zarządzać tak dużą ilością otrzymanych produktów.



Nysa i Lewin Brzeski
W Nysie mieliśmy okazję porozmawiać ze strażakami z brygady Świętokrzyskiej, którzy aktywnie pomagają mieszkańcom dotkniętym przez powódź. Ich zaangażowanie i organizacja działań ratowniczych są na wysokim poziomie, co znacznie ułatwia sytuację na miejscu. Lewin Brzeski okazał się miastem, w którym koordynacja pomocy była wyjątkowo sprawna. Mimo to, w wielu miejscach nadal wypompowywana jest woda z posesji, a na okolicznych polach widać duże zalewiska. Działania pomocowe przebiegają tutaj efektywnie, jednak skala zniszczeń wymaga dalszego wsparcia.



Kłodzko
Niedzielę rozpoczęliśmy od wizyty w Kłodzku, gdzie koordynacją magazynu zajmuje się starostwo. Magazyny są w pełni zaopatrzone i działają na bieżąco, jednak podobnie jak w Głuchołazach, mają ogromne nadwyżki butelkowanej wody. Koordynatorzy poinformowali nas, że obecnie nie brakuje im żadnych kluczowych zasobów, ale apelują, by nie przekazywać odzieży, która nie jest potrzebna. Zwrócili także uwagę na problem związany z dostawą darów. Proszą, aby darczyńcy przekazywali dary na paletach, a nie w formie zmieszanej (różne kategorie produktów w jednym transporcie), ponieważ konieczność ich segregacji jest bardzo czasochłonna i wymaga wielu zasobów ludzkich.
Choć zespół nie potrzebuje dodatkowych wolontariuszy, to zgłoszono pilną potrzebę dostarczenia auta dostawczego z windą oraz paleciaka, które pozwolą na sprawną dystrybucję wody pitnej bezpośrednio do mieszkańców.



Lądek Zdrój i Stronie Śląskie
Ostatnimi punktami naszej wizyty były Lądek Zdrój i Stronie Śląskie. Skala zniszczeń w tych miastach była niezwykle przytłaczająca. Pomimo ogromnych szkód, działania pomocowe są dobrze skoordynowane dzięki współpracy służb, takich jak Państwowa Straż Pożarna (PSP), wojsko, policja oraz ratownicy.
Miasta te pilnie potrzebują osuszaczy, grzejników, materiałów i narzędzi budowlanych, które pomogą w odbudowie domów i infrastruktury. Wkrótce będą także niezbędne pralki, lodówki i małe AGD, które pomogą mieszkańcom wrócić do normalnego życia.



Wnioski po wizycie
Największym problemem, jaki zaobserwowaliśmy na miejscu, jest brak sprawnej koordynacji w wielu magazynach. Często brakuje specjalnego koordynatora wyznaczonego przez samorząd, co prowadzi do nieefektywności w zarządzaniu napływającymi darami. Wielu magazynom brakuje przestrzeni, by pomieścić wszystkie dary, a w szczególności butelkowaną wodę, której są nadwyżki.
W związku z tym apelujemy o inicjowanie wyłącznie zbiórek finansowych, które pozwolą na zakup niezbędnego sprzętu i materiałów w odpowiednich ilościach. To pozwoli lepiej dostosować pomoc do rzeczywistych potrzeb powodzian.
Jak możesz pomóc?
Sytuacja po powodzi w województwach opolskim i dolnośląskim wymaga dalszej pomocy. Zachęcamy do wspierania lokalnych inicjatyw, monitorowania potrzeb na mapujpomoc.pl oraz organizowania zbiórek zgodnie z bieżącymi potrzebami.
Środki finansowe można przekazać m.in. na rzecz Mapuj Pomoc: https://mapujpomoc.pl/wspieraj. Zebrane fundusze zostaną rozdysponowane zgodnie z aktualnymi potrzebami powodzian, by trafiły tam, gdzie są naprawdę potrzebne.
